Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 10 lutego 2015

Shakira “Objection (tango)”



It's not her fault that she's so irresistible
But all the damage she's caused is infixable
Every twenty seconds you repeat her name
But when it comes to me you don't care
If I'm alive or dead

So objection! I don't wanna be the exception
To get a bit of your attention
I love you for free and I'm not your mother
But you don't even bother
Objection! I'm tired of this triangle
Got dizzy dancing tango
I'm falling apart in your hands again
No way I've got to get away

Next to her cheap silicon I look minimal
That's why in front of your eyes I'm invisible
But you gotta know small things also count
You better put your feet on the ground
And see what it's about

Objection! I don't wanna be the exception
To get a bit of your attention
I love you for free and I'm not your mother
But you don't even bother
Objection! I'm tired of this triangle
Got dizzy dancing tango
I'm falling apart in your hands again
No way...no, no, no, no, no

I wish there was a chance for you and me
I wish you couldn't find a place to be
Away from here

This is pathetic and sardonic
It's sadistic and psychotic
Tango is not for three
Was never meant to be
But you can try it, rehearse it
Or train like a horse it
But don't you count on me
Oh don't you count on me boy

Objection! I don't wanna be the exception
To get a bit of your attention
I love you for free and I'm not your mother
But you don't even bother
Objection! I'm tired of this triangle
Got dizzy dancing tango
I'm falling apart in your hands again
No way I've got to get away
Get away, get away, hey, hey, hey get away

I'm falling apart in your hands again (get away)
I'm falling apart in your hands again (get away)
Get away



Shakira „Sprzeciw (tango)”

To nie jej wina, że jest taka zniewalająca
Lecz wszystkie szkody jakie spowodowała są nieodwracalne
Co dwadzieścia sekund powtarzasz jej imię
A jeśli chodzi o mnie, to masz to gdzieś
Czy jestem żywa czy martwa

Więc sprzeciw! Nie chcę być wyjątkiem
Aby zdobyć choć trochę Twojego zainteresowania
Kocham Cię bezinteresownie i nie jestem Twoją matką
Ale Ciebie to nawet nie obchodzi
Sprzeciw! Jestem zmęczona tym trójkątem
Dostaję zawrotów głowy tańcząc tango
I znów padam Ci w ramiona
Nie ma mowy, muszę stąd uciec

Przy jej tanim silikonie, wypadam marnie
Dlatego w Twoich oczach jestem niewidzialna
Ale wiedź, że małe jest piękne
Lepiej zejdź na ziemię
I przejrzyj na oczy

Więc sprzeciw! Nie chcę być wyjątkiem
Aby zdobyć choć trochę Twojego zainteresowania
Kocham Cię bezinteresownie i nie jestem Twoją matką
Ale Ciebie to nawet nie obchodzi
Sprzeciw! Jestem zmęczona tym trójkątem
Dostaję zawrotów głowy tańcząc tango
I znów padam Ci w ramiona
Nie ma mowy, nie, nie, nie, nie, nie

Chciałabym żeby była szansa dla nas obojga
Chciałabym żeby nie znalazł sobie miejsca
Gdzie indziej

To jest żałosne i śmieszne
To jest sadystyczne i psychotyczne
Tango nie jest dla trojga
I nigdy nie było
Ale możesz spróbować, przećwicz to
Albo wyćwicz jak konia
Ale nie licz na mnie
Ale nie licz na mnie, chłopcze

Więc sprzeciw! Nie chcę być wyjątkiem
Aby zdobyć choć trochę Twojego zainteresowania
Kocham Cię bezinteresownie i nie jestem Twoją matką
Ale Ciebie to nawet nie obchodzi
Sprzeciw! Jestem zmęczona tym trójkątem
Dostaję zawrotów głowy tańcząc tango
I znów padam Ci w ramiona
Nie ma mowy, muszę stąd uciec
Muszę uciec, muszę uciec, hej, hej, hej muszę uciec

I znów padam Ci w ramiona (muszę uciec)
I znów padam Ci w ramiona (muszę uciec)
Muszę uciec


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz